1980 – WASZA ZWYCIĘSKA MATKA

1.01.1980 | Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

191 Wasza Zwycięska Matka

a Kapłani, których ze wszystkich części świata wzywam, abyście weszli do schronienia Mego Niepokalanego Serca, synowie tak bardzo przeze Mnie umiłowani i tak bardzo narażeni na niebezpieczeństwa, zacznijcie ten nowy rok pokładając największą ufność w waszej Niebieskiej Mamie!

b Kościół zaprasza was, abyście patrzyli dziś na Mnie i oddawali Mi cześć jako Matce. Jestem prawdziwą Mamą Jezusa i waszą prawdziwą Mamą.

c Jestem waszą Mamą, ponieważ dałam wam Mojego Syna Jezusa. Święto Bożego Narodzenia staje się więc naprawdę świętem całego waszego życia.

d Jestem Mamą Jezusa, dlatego mogłam się stać także waszą Mamą. Jak doskonale wypełniłam Moje macierzyńskie zadanie w stosunku do Mego Boskiego Syna, tak obecnie muszę dobrze wypełnić Moje macierzyńskie zadanie wobec was wszystkich, Moi synowie.

e Radosna tajemnica Mego macierzyństwa powinna na początku nowego roku stać się źródłem waszej ufności i nadziei. Wkrótce rozpocznie się czas, w którym czekają was wielkie cierpienia.

f Przede wszystkim Mój Kościół będzie musiał cierpieć. Zostanie wezwany do bardziej intensywnego i bolesnego oczyszczenia.

g W każdej chwili znajduję się blisko Kościoła, aby mu pomagać i wzmacniać go. Im bardziej Kościół będzie musiał wchodzić na Kalwarię, tym bardziej będzie odczuwał Moją pomoc i Moją nadzwyczajną obecność. Teraz musi on wejść w bardzo cenne chwile swej odkupieńczej męki, dla najpiękniejszego odrodzenia.

h Przewidując te chwile, przygotowałam w Moim Niepokalanym Sercu niezawodną pomoc. Jest nią Wikariusz Jezusa, Papież, którego wam darowałam, abyście go kochali, słuchali i za nim szli.

i Dla niego także zbliżają się teraz godziny Getsemani i Kalwarii, dlatego wy, Moje umiłowane dzieci, będziecie musiały stać się jego umocnieniem i obroną.

j Świat również zaczyna przeżywać najbardziej dramatyczne i bolesne godziny.

k W nowym roku spełni się wiele z tego, co przepowiedziałam wam w Fatimie.

l Nie lękajcie się! Ufajcie!

m W najstraszniejszej godzinie udręki zobaczycie Moje wielkie Światło, które będzie się stawało coraz silniejsze i wyraźniejsze: światło Niewiasty obleczonej w słońce, z księżycem pod stopami i z koroną z gwiazd dwunastu na głowie!

n Oto znak Mojego i waszego zwycięstwa!

o Wasza zwycięska Matka gromadzi dziś was wszystkich w Swoim Niepokalanym Sercu i błogosławi wraz z Papieżem, pierwszym z Jej umiłowanych synów.

 

22.01.1980

192 Wielka sieć miłości

a Kroczcie pełni ufności.

b Zapowiedziane przeze Mnie czasy nadeszły i powinniście powierzyć Mi wszelkie troski. Jestem waszą Niebieską Mamą i znajduję się u boku każdego z was.

c Chronię was i prowadzę.

d Udzielam wam schronienia i bronię. Nie troszczcie się o czekający was los, ponieważ wszystko zostało już przygotowane w Moim matczynym Sercu.

e Ludzkość znajduje się właśnie na krawędzi zagłady, której może dokonać własnymi rękoma. Zaczęło się już wszystko, co przepowiedziałam wam w Fatimie o końcu waszego wieku.

f Jakże mogę jeszcze powstrzymywać rękę Bożej Sprawiedliwości, skoro z każdym dniem wzrasta zepsucie, do którego doszła ludzkość, krocząc drogą upartego buntu przeciw Bogu? Ileż to narodów może być zniszczonych, ile osób – zabitych, a ile będzie musiało doznawać niewypowiedzianych cierpień!

g Głód, ogień i wielkie zniszczenie – oto co przyniesie wam kara, która spadnie wkrótce na biedną ludzkość.

h Najmilsi synowie, przyjmijcie wszyscy to naglące wezwanie! Moje Niepokalane Serce drży z niepokoju na myśl o czekającym was losie.

i Módlcie się coraz więcej.

j Módlcie się ze Mną, odmawiając Różaniec Święty. Módlcie się i czyńcie pokutę, aby te godziny zostały skrócone i aby możliwie jak najwięcej Moich dzieci osiągnęło wieczne zbawienie. Módlcie się, aby cierpienia przyczyniły się do nawrócenia wszystkich oddalonych od Boga.

k Módlcie się, abyście nigdy nie zwątpili w miłość Ojca, który zawsze na was patrzy i zajmuje się wami. On posługuje się cierpieniem jako środkiem wyleczenia was z choroby zepsucia, niewierności, buntu, nieczystości i ateizmu.

l Proszę was obecnie o bardziej intensywną modlitwę.

m Powiększajcie liczbę waszych Wieczerników modlitwy. Mnóżcie wasze Różańce, odmawiajcie je dobrze i ze Mną. Ofiarowujcie Mi także wasze cierpienie i pokutę.

n Proszę was o modlitwę i pokutę dla nawrócenia grzeszników, aby Moje najbardziej zbuntowane i najbardziej oddalone dzieci mogły również powrócić do Boga, czekającego na nich z ojcowskim niepokojem i miłosierdziem.

o Dzięki temu utworzymy razem wielką sieć miłości, która obejmie i uratuje cały świat.

p Moja matczyna interwencja będzie mogła się rozszerzyć wszędzie, aby zbawić wszystkich, którzy się zagubili.

 

2.02.1980 | Święto Ofiarowania Pańskiego i pierwsza sobota miesiąca

193 Ofiarowani na chwałę Bożą

a Najmilsi synowie, pozwólcie dziś waszej Niebieskiej Mamie ofiarować was wszystkich Panu na Jej Niepokalanym Sercu.

b Im pełniejszą ofiarę składacie z samych siebie przez wasze poświęcenie się, tym lepiej mogę wypełnić Moje macierzyńskie zadanie, polegające na ofiarowaniu was dla doskonałego uwielbienia Trójcy Przenajświętszej.

c W Świątyni Jerozolimskiej ofiarowałam najpierw – zgodnie z przepisami prawa Mojżeszowego – Moje Dzieciątko Jezus, a teraz muszę ofiarować również was wszystkich, Moje małe dzieci, zgodnie z wolą Mojego Syna Jezusa, który Mi was powierzył, zanim umarł na Krzyżu.

d Pod Krzyżem, zgodnie z wolą Jezusa, stałam się prawdziwą Mamą każdego z was. Na czym polega Moje matczyne zadanie, jeśli nie na ofiarowaniu was, aby doskonale uwielbić Boga?

e Składam was w ofierze na chwałę Ojca.

f Jak w waszej Niebieskiej Mamie, Arcydziele stworzenia, tak i w was Ojciec pragnie widzieć coraz bardziej jaśniejący Jego wielki plan. W ten sposób wy, Jego małe dzieci, oddacie Mu dziś doskonałą chwałę.

g Składam was w ofierze na chwałę Syna.

h Syn chce widzieć was, Swoich braci, tak do Niego podobnych, by poprzez was mógł nadal żyć i kochać, modlić się, cierpieć i działać, aby w was Ojciec był zawsze uwielbiony.

i Tak więc Syn może doskonale w was żyć.

j Składam was w ofierze na chwałę Ducha Świętego.

k Duch Święty udziela się wam w celu wprowadzenia was w głębiny życia Bożego i przekształcenia w gorejące płomienie miłości i gorliwości, aby wszędzie rozlewać Swoje najczystsze światło.

l Wasz widok w matczynych ramionach Jego Oblubienicy – odtwarzającej w was własny obraz – pobudza Go do zstąpienia na was w pełni i do udzielenia się wam tak, jak Jej się udzielił. I tak Duch Święty jest wam udzielany w coraz obfitszym darze przez Ojca i Syna.

m W świątyni Mego Niepokalanego Serca ofiarowuję was dziś wszystkich na chwałę Trójcy Przenajświętszej.

n Składam was w ofierze na znak zadośćuczynienia, na znak macierzyńskiego błagania, na znak doskonałego uwielbienia, aby Bóg przyjął tę biedną, zagubioną ludzkość i – dzięki potężnej sile Swej miłosiernej miłości – pomógł światu, oczyszczonemu waszą wynagradzającą ofiarą. Przez Ducha Pańskiego zostanie odnowione całe oblicze ziemi.

 

11.02.1980 | Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

194 Pod Moim niepokalanym płaszczem

a Patrzę na was, najmilsi synowie, spojrzeniem pełnym miłosierdzia.

b Jest to spojrzenie waszej Niebieskiej Mamy, które towarzyszy każdemu z was wszędzie, we wszystkich częściach świata.

c Moje matczyne spojrzenie spoczywa dzisiaj na was ze szczególną życzliwością i łagodnie pociąga, byście się bezpiecznie schronili pod Moim niepokalanym płaszczem.

d Chcę was wszystkich złączyć w miłości, która powinna stale coraz bardziej wśród was wzrastać, aż staniecie się wszyscy jedno.

e Dzięki temu mogę was oddawać Mojemu Synowi Jezusowi, aby odpowiedzieć na Jego najgłębsze pragnienie, pozostawione wam w testamencie:

«Jak Ja i Ty, Ojcze, jesteśmy jedno, aby i oni byli jedno w Nas».

f Gdzie można codziennie budować tę jedność, jeżeli nie w Niepokalanym Sercu waszej Mamy, która kocha was wszystkich, prowadzi, gromadzi i jednoczy?

g Chcę was uleczyć z grzechu i z następstw, jakie w was pozostawia: ze słabości i niestałości, która tak często przygniata was i zniechęca.

h Czujecie się tak słabi, niepewni i chwiejni. Obawiacie się, że staniecie się ponownie ofiarami otaczającego was zła.

i Nie wpadniecie ponownie w grzech, jeżeli zawsze będziecie żyli pod niepokalanym płaszczem waszej Niebieskiej Mamy.

j Tu leczę wasze zranienia, wylewam balsam na wasze bolesne rany. Tu karmię was, aby was odżywić, i przyodziewam Moją piękną szatą. Tu was wychowuję i z macierzyńską stanowczością prowadzę do świętości.

k Za waszym pośrednictwem wzywam dziś wszystkich Mych synów do schronienia się pod Mój płaszcz. Wzywam przede wszystkim tych, którzy oddalili się od Jezusa i ode Mnie, którzy pozwolili, by ich porwała obecna burza i znajdują się teraz w wielkim niebezpieczeństwie. Oni najbardziej potrzebują Mego matczynego ratunku.

l Niech nikt nie rozpacza, niech nikt nie czuje się przeze Mnie opuszczony.

m Nadeszła godzina, kiedy bardziej intensywnie zalśni dla wszystkich miłość waszej Niepokalanej Mamy.

 

1.03.1980 | Pierwsza sobota miesiąca i Wielkiego Postu

195 Z Jezusem na pustyni

a Najmilsi synowie, w tym czasie intensywniejszej modlitwy i pokuty udajcie się i wy z Jezusem na pustynię. Ofiarujcie się wraz z Nim, aby doskonale wypełnić plan Ojca. Przygotujcie się do ważnej, czekającej was misji, ponieważ Moja godzina nadeszła i muszę mieć pewność, że mogę polegać na każdym z was.

b Mój plan różni się od waszego, a Moje drogi nie są waszymi drogami. Tylko wtedy gdy będziecie mieli serce czyste, zrozumiecie Mój plan i będziecie chodzić Moimi drogami.

c Błogosławieni czystego serca, albowiem oni będą mogli zobaczyć.

d Na pustyni będę coraz bardziej oczyszczać wasze serca, abyście – w świetle Mądrości – mogli zobaczyć plan Ojca i przygotować się, podobnie jak Jezus, do wypełnienia go, pijąc aż do ostatniej kropli z kielicha, który już został wam przygotowany.

e Będę musiała bardziej oczyścić wasze serca. Prowadzę was na pustynię, aby dokonać Mojego matczynego dzieła oczyszczenia.

f Na pustyni Jezus cierpiał głód i pragnienie, zimno nocy i upał dnia.

g Na pustyni – na którą was prowadzę – wy także odczujecie wielki głód i wielkie pragnienie jedynie Słowa Bożego. Odczujecie równocześnie jakby niechęć do wszelkiego innego słowa.

h Dam wam również odczuć bolesny chłód grzechu, który wyjałowił i oziębił świat. Dam wam odczuć gorejący płomień Ducha Bożego, który rozleje wszędzie ogień Swojej Miłości, aby wszystko zostało odnowione i aby wszystko mogło na nowo zakwitnąć.

i Na pustyni Jezus przebywał sam. Z Nim doprowadzę was do wewnętrznej samotności, odrywając was od samych siebie, od stworzeń, od świata, w którym żyjecie, od waszych zajęć, abyście mogli słuchać głosu wielkiej ciszy.

j Tylko w kołysce tej wielkiej ciszy wasze serce będzie mogło się przygotowywać do czystego i doskonałego miłowania Boga i bliźniego.

k Na pustyni Jezus modlił się bezustannie do Ojca. Dlatego Ja i Jezus prowadzimy was również do modlitwy, która powinna stać się nieustanna i wytrwała.

l Módlcie się zawsze – waszym życiem, sercem, pracą, trudem, zmęczeniem i ranami.

m O, Moi najmilsi synowie, jedynie na pustyni wasza Niebieska Mama może was doprowadzić do zasmakowania w modlitwie, abyście zawsze mogli odczuwać obok siebie Ojca, który was miłuje, prowadzi i chroni.

n Na pustyni Jezus był kuszony.

o Na pustyni, na którą was prowadzę, także wy będziecie doświadczani ogniem niezliczonych pokus i utrapień, a wasza wierność i zaufanie zostaną poddane wielkiej próbie.

p Mojemu przeciwnikowi udzielono pewnego czasu, aby was kusił. Będzie na różne sposoby zastawiał na was zasadzki pychy, pożądliwości, zwątpienia, zniechęcenia, ciekawości. Będziecie przesiewani jak pszenica, a jego niebezpieczne zasadzki przyciągną wielu.

q Idźcie za Jezusem, odrzucając bez przerwy pokusy przeciwnika. Przede wszystkim czuwajcie, ponieważ obecnie pojawiło się wielu fałszywych chrystusów i fałszywych proroków, którzy zwodzą liczne dusze i prowadzą je na zatracenie.

r Nie zniechęcajcie się, najmilsi synowie. Jestem przy was, aby ujawnić zasadzki Mojego przeciwnika i aby pomóc wam nie ulec jego zwodzeniu. W tym celu umacniam was Słowem Bożym. Ono było Światłością, która prowadziła przez życie waszą Niebieską Mamę.

s Jak Jezus tak i wy zostaniecie na pustyni przygotowani do wypełnienia waszej misji.

t Dlatego wasze serca muszą stawać się bardziej czyste. Macie odczuwać głód Słowa Bożego. Powinniście modlić się i cierpieć, aby – przy Moim Niepokalanym Sercu – móc powiedzieć razem z waszym Bratem Jezusem: «Ojcze, niech tylko Twoja wola się stanie. Nie miałeś upodobania w całopaleniach ani w ofiarach, więc ukształtowałeś Mi ciało. Oto idę, o Boże, aby pełnić dzisiaj Twoją wolę».

 

25.03.1980 | Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

196 Moje «TAK» i wasze «tak»

a Najmilsi synowie, patrzcie dziś na waszą Niebieską Mamę, wypowiadającą Swoje «tak» wobec woli Pana.

b Owo «tak» zakwitło w Mej duszy jako owoc bardzo długiej ciszy.

c Ciszy wewnętrznej, w której żyłam nieustannie, szukając wyłącznie Słowa Bożego. W najgłębszym milczeniu Słowo udzielało się Mojej duszy. Mój umysł otwierał się, aby je przyjąć, a Moje Serce zamykało się, aby go zazdrośnie strzec.

d Ciszy zewnętrznej, chroniącej Mnie przed hałasem, roztargnieniami i wydarzeniami toczącymi się wokół Mnie, abym mogła się skupić na doskonałym przyjmowaniu woli Bożej, którą starałam się spełniać poprzez Mój pokorny i zwyczajny sposób życia.

e Cisza ukrywała wielki plan Ojca, a gdy Mi został ukazany, nadal musiałam go strzec zazdrośnie w milczeniu, w Moim Sercu.

f Moje matczyne przyzwolenie było niewidzialne i ukryte, ponieważ jedynie Ojciec na nie czekał i On je przyjął.

g Moje «tak» zakwitło w Moim Sercu także jako owoc wielkiej modlitwy.

h Całe Moje życie stało się spotkaniem miłości z Ojcem. W ukryciu stopniowo odsłaniał przede Mną tajemniczy plan Słowa, które później miało stać się Ciałem w Moim dziewiczym łonie.

i Rozumiałam prawdziwy sens Boskiego Pisma i wszystko, do czego zostałam powołana, ukazywało Mi się jaśniej. Musiałam się przygotować, aby dać Moje ciało i Moją krew Słowu Ojca, które miało się wcielić w Moim łonie, aby następnie ofiarować się na Krzyżu jako okup za zbawienie wszystkich.

j Moje «tak» było również doskonałym wyrażeniem zgody na cierpienie, ponieważ w owej chwili przyjęłam do Swojego dziewiczego łona całe cierpienie Syna.

k Zanim się narodził już widziałam w duszy rany Jego rąk i Jego stóp. Dostrzegałam straszną ranę Jego Serca, zanim usłyszałam Jego bicie. Widziałam Go rozciągniętego na Krzyżu, zanim mogłam się Mu przypatrywać jako Dziecku nowo narodzonemu, leżącemu w kołysce.

l Umiłowani synowie, wpatrujcie się dzisiaj w waszą Niebieską Matkę mówiącą «tak» woli Ojca. Wy też jesteście teraz powołani do powtórzenia tego słowa, aby mógł się w was spełnić plan Ojca. Przyjmuję dziś do Mojego Niepokalanego Serca wasze «tak», które wszyscy wypowiadacie. Owo «tak» powinno rozwinąć się w was jako owoc głębokiego milczenia.

m Zachowujcie w waszych sercach Słowo Ojca. Strzeżcie w skrytości waszych dusz plan, który Matka wam objawia.

n Uciekajcie przed hałasem i zgiełkiem świata. Brońcie się przed pociągającym i zarażającym wszystko zalewem słów i obrazów. Dziś już prawie nikt nie umie zachowywać wewnętrznego milczenia i dlatego właśnie Mojemu przeciwnikowi udaje się zwodzić was i zadawać gwałt sercom i duszom.

o Wypowiedzcie «tak», aby spełniła się wola Ojca. Jesteście powołani do coraz głębszego wnikania w Jego tajemnice.

p Czynicie to przez modlitwę, która prowadzi was do spotkania z Bogiem.

q Teraz możecie stać się głosem Samego Boga, Jego żywym słowem. Tylko o to prosi Jezus Swoich Kapłanów – zwłaszcza teraz, gdy wielu z nich zdradza Go, nadużywając Jego Boskich słów.

r Powiedzcie ze Mną, Moi umiłowani synowie, wasze «tak» Krzyżowi, ponieważ i dla was nadeszły godziny męki i Kalwarii.

s Jak w Moim dziewiczym łonie przyjęłam Słowo Ojca, tak dziś – widząc was już w momencie waszej wynagradzającej ofiary – zamykam każdego z was w Moim Niepokalanym Sercu.

t Wasze «tak», Moje małe dzieci, złączcie z «tak», które wasza Niebieska Mama nieustannie i radośnie powtarza Swojemu Bogu!...

u Wtedy będzie się mogła wypełnić wola Ojca także w odniesieniu do was, a Moje Niepokalane Serce stanie się ołtarzem, na którym zostaniecie złożeni w ofierze dla zbawienia świata.

 

Wielki Piątek, 4.04.1980

197 W największym opuszczeniu

a Najmilsi synowie, pozostańcie dzisiaj ze Mną pod Krzyżem.

b Znajduję się obok Jezusa umierającego, ażeby ogarnąć Moją matczyną miłością całą Jego ogromną boleść. Jestem w pełni zjednoczona z Nim, pijąc gorzki kielich Jego wielkiego opuszczenia.

c Tutaj pod Krzyżem nie ma przyjaciół ani uczniów, nie ma tych, którym Jezus na wiele sposobów wyświadczał dobro.

d Jego Boskie spojrzenie przysłonięte jest wewnętrzną, tak ludzką goryczą. Moje przerażone spojrzenie Matki szuka w otoczeniu kogoś, kogo można by Mu ofiarować dla zaspokojenia Jego bolesnego pragnienia miłości:

«Szukałem pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem».

e Nie ma pod Krzyżem tłumów śpiewających «Hosanna» ani ludzi, którzy przyjmowali Go uroczyście, ani rzesz, które nakarmił chlebem.

f Jest tylko grupa biednych synów, zaślepionych nienawiścią. Religijni przywódcy doprowadzili ich do nieludzkiego okrucieństwa po to, by powiększyć gorycz odczuwanej przez Niego niewdzięczności i pogłębić Jego opuszczenie.

g Tak więc za Jego ból odpłaca Mu się wyszydzeniem; za Jego upadki – złością; za Jego rany – zniewagami; za Jego ciało złożone w ofierze – obelgami; za jęki Jego agonii – bluźnierstwami; za najwyższą ofiarę z Jego życia – pogardą i odrzuceniem.

h Serce Mojego Syna jest rozdarte z powodu ogromnego opuszczenia, zanim jeszcze otwarła je włócznia rzymskiego żołnierza.

i Moje matczyne Serce jest zranione. Jego wielkiego bólu nie może ukoić obecność kilku wiernych osób.

j Nie widać pod Krzyżem Jego dwunastu Apostołów. Jeden Go zdradził i już pozbawił się życia. Drugi się Go zaparł i płacze w oddali. Inni rozproszyli się i bardzo się boją.

k Ale przynajmniej jeden z nich pozostał ze Mną – mały Jan. Czuję, jak bije jego niewinne serce. Widzę jego strach małego, przerażonego dziecka, jego ból szczerego przyjaciela. Tulę go do Serca, by podtrzymać go w chwili, w której on miał Mi udzielać pomocy.

l W chwili największego opuszczenia – z wysokości Krzyża – umierający Jezus kieruje na nas oboje Swój wzrok, przeniknięty i rozjaśniony nieskończoną miłością: «Niewiasto, oto syn Twój!»

m Pod Krzyżem, na którym Mój Syn właśnie skonał, tulę do Niepokalanego Serca nowe dziecko, zrodzone w tak wielkim bólu.

n W ten sposób wszystko się wykonało!

o To tutaj – pod Krzyżem, gdzie was urodziłam – chcę dzisiaj mieć wszystkie Moje umiłowane dzieci.

p W chwili gdy Kościół jest wezwany do przeżywania godzin swojej męki i wielkiego opuszczenia, wy jesteście synami, których mu daję, aby został przeze Mnie pocieszony i umocniony.

q Pozostańcie więc wszyscy z Janem pod Krzyżem Jezusa, obok waszej zbolałej Matki, aby wypełnił się plan Ojca.

 

Rzym, 24.04.1980 | Wspomnienie św. Jerzego, męczennika

198 Ufajcie!

a Niech się nie trwożą wasze serca. Ufajcie Jezusowi Zmartwychwstałemu, który zasiadł po Prawicy Ojca, gdzie już przygotował miejsce dla każdego z was.

b Najmilsi synowie, ufajcie także waszej Niebieskiej Mamie. Mój plan jest ukryty w największych głębinach Boskiej Trójcy.

c Jestem Dziewicą Objawienia. We Mnie realizuje się arcydzieło Ojca w tak doskonały sposób, że może On wylewać na Mnie Światłość Swego upodobania. W Moim dziewiczym łonie Słowo przyjmuje ludzką naturę i może przyjść do was, dzięki Mojej rzeczywistej funkcji macierzyńskiej. Duch Święty jak magnes wciąga Mnie w największe głębiny życia miłości między Ojcem i Synem, co Mnie wewnętrznie przemienia i tak zbliża do Niego, że staję się Jego Oblubienicą.

d Ujawnia się we Mnie wielki plan osłonięty tajemnicą samego Boga.

e Mój Syn Jezus jest Objawieniem tej tajemnicy. W Nim Samym zamieszkuje pełnia Bóstwa.

f On prowadzi na nowo ludzkość do pełnego udziału w naturze Bożej. Tylko dzięki Niemu może się zrealizować wielki plan Ojca!

g Umiłowane dzieci, ufajcie! W obecnych czasach, tak pełnych ciemności i zagrożeń, skierujcie wzrok ku waszej Niebieskiej Mamie. Odsłonię przed waszymi duszami tajemnicę Słowa, które stało się Ciałem w Moim matczynym łonie.

h Doprowadzę was do pełnego zrozumienia Pisma Świętego. Przede wszystkim odczytam wam strony jego ostatniej księgi. To co w niej jest opisane, właśnie przeżywacie. Wszystko zostało w niej już przepowiedziane – także to, co ma się jeszcze wydarzyć. Jasno została opisana walka, do której was wzywam. Przepowiedziane jest też Moje wielkie zwycięstwo.

i Powtarzam wam więc: «Nie lękajcie się, ufajcie!» W Moim Niepokalanym Sercu zakosztujecie pokoju i radości, których dziś udziela wam wszystkim Mój zmartwychwstały Syn.

 

Salzburg (Austria), 8.05.1980

199 Moje Serce obejmuje całą ludzkość

a Także tu odnajdujesz cuda Mego Niepokalanego Serca. Jak wspaniałomyślną odpowiedź otrzymuję od Moich najmilszych synów, a przede wszystkim od tylu wiernych, którzy Mnie słuchają, kochają i pozwalają Mi się ulegle prowadzić.

b Widziałeś, jak licznie przybyli ze wszystkich części tego kraju, aby wziąć udział w Wieczernikach modlitwy i odnowić poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu.

c Przez nich Moje Serce się poszerza, ażeby przygarnąć ciągle wzrastającą liczbę Moich dzieci, które najbardziej Mnie potrzebują, ponieważ są narażone na wiele niebezpieczeństw. Oto przybywają ze wszystkich stron świata, aby wejść do schronienia przygotowanego przez waszą Mamę. Tutaj oświeca je Moje światło, umacnia Moje działanie. Moja macierzyńska miłość pokrzepia je i przygotowuje, zgodnie z Moim wielkim planem miłości.

d Moje Niepokalane Serce rozszerza się do rozmiarów świata. Obejmuje całą ludzkość odkupioną przez Mojego Syna Jezusa, a tak dziś mocno zagrożoną przez Mojego przeciwnika, który rozciąga nad nią swoją władzę.

e Ofiarowuję wam też, jako znak zbawienia, miłość Mego Niepokalanego Serca: tego Serca, które szeroko się otwarło, aby przygarnąć wszystkie Moje biedne dzieci potrzebujące Mojej matczynej pomocy.

f Moje Serce rozszerza się jak ogromny namiot pokoju i zbawienia, aby ocalić was ze wzburzonych wód, usiłujących zatopić świat.

 

Kolonia (Niemcy), 13.05.1980 | 63 rocznica pierwszego objawienia fatimskiego

200 Godzina walki

a To jest Moja wielka bitwa.

b To, co widzicie, co teraz przeżywacie, stanowi część Mego planu, który dotąd był ukryty w głębinach Mojego Niepokalanego Serca.

c Trójca Przenajświętsza powierzyła Mi dowodzenie Jej armią w strasznej walce przeciw szatanowi, który od wieków jest najbardziej przebiegłym i zaciekłym wrogiem Boga.

d To Mnie, najmniejszej niewolnicy Pana, Bóg powierzył wykonanie Swego zwycięskiego planu, by duch pychy i buntu został znowu pokonany pokorą i posłuszeństwem waszej Niebieskiej Mamy.

e Mój przeciwnik chciał zaatakować Trójcę Przenajświętszą, wprowadzając zamieszanie w Jej wielkie Dzieło miłości i chwały.

f Zaćmił Dzieło Ojca zwodząc stworzenia, aby je wciągnąć do buntu przeciwko Bogu przez szerzenie ateizmu, który nigdy w takim stopniu jak dziś nie rozpowszechniał się na świecie.

g Wprowadził zamieszanie w Dzieło Syna. Aby uczynić Odkupienie bezowocnym, rozsiewa błąd w samym wnętrzu Jego Kościoła. Niewierność rozszerza się w nim jak straszny rak. Lekceważy się Papieża, którego Jezus ustanowił w Kościele fundamentem Jedności i stróżem Prawdy.

h Przeciwnik wprowadził zamieszanie w Dzieło Ducha Świętego, gasząc skutecznie – poprzez grzech – światło życia Bożego w licznych duszach. Wielu z łatwością popełnia grzech, a nawet go usprawiedliwia, niektórzy już się więcej z niego nie spowiadają.

i Jednak Niewiasta obleczona w słońce rozpoczęła już wielki bój i posuwa się codziennie naprzód dzięki wam, Mój mały wierny zastępie. Właśnie przez was chcę doprowadzić do pierwotnego blasku Dzieło stworzenia, odkupienia i uświęcenia, by Trójca Przenajświętsza mogła otrzymać największą chwałę.

j Tak, Światło rozbłyśnie w stworzeniach, kiedy – po klęsce wszystkich form ateizmu i po ustaniu pełnego pychy buntu – będzie ono na nowo wyśpiewywać miłość i chwałę Boga.

k W Kościele ponownie zabłyśnie w pełni całe światło Prawdy, wierności i jedności. Mój Syn Jezus ukaże się w takiej pełni, że Kościół stanie się Światłością dla wszystkich narodów ziemi. Sprawię, że światło łaski zabłyśnie w duszach. Duch Święty udzieli się im w obfitości, aby prowadzić je ku doskonałej Miłości. (...)

 

14.06.1980 | Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny

201 Woda jak rzeka

a Synowie najmilsi, dzisiejsze święto Niepokalanego Serca waszej Niebieskiej Mamy jest również waszym świętem, ponieważ temu Sercu się poświęciliście.

b Niech ten dzień upłynie wam na modlitwie, w skupieniu, ciszy i ufności.

c Wycisnęłam już Moją pieczęć na czole każdego z was. Mój przeciwnik jest bezsilny wobec tych, którzy otrzymali pieczęć Niebieskiej Mamy.

d Gwiazda otchłani będzie prześladowała Moich synów. Dlatego też będą oni wzywani do znoszenia coraz większych cierpień. Wielu z nich będzie musiało złożyć w ofierze nawet swoje życie. Dzięki ich ofierze miłości i bólu będę jednak mogła odnieść Moje największe zwycięstwo.

e Jestem Niewiastą obleczoną w słońce. Żyję w sercu Boskiej Trójcy.

f Dopóki nie zostanie uznane wyznaczone Mi przez Trójcę Przenajświętszą miejsce, dopóty nie będę mogła w pełni posługiwać się Moją władzą w matczynym dziele Współodkupienia i powszechnego pośrednictwa łask. Dlatego też – w chwili gdy walka pomiędzy Moim przeciwnikiem a Mną wchodziła w fazę decydującą – użył on wszelkich środków, aby podważyć rolę waszej Niebieskiej Mamy.

g Czerwony smok, chcąc zawładnąć ziemią, zaczął przede wszystkim prześladować Niewiastę obleczoną w słońce. Wąż wypuścił za Niewiastą z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją zatopiła i uniosła.

h Cóż jest tą wodą jak rzeka, jeżeli nie nowe teorie teologiczne, za pomocą których usiłowano usunąć waszą Niebieską Mamę z miejsca przyznanego Jej przez Trójcę Przenajświętszą? Udało się przysłonić Mnie w duszach, życiu i pobożności wielu Moich dzieci. Doszło nawet do zanegowania części szczególnych łask, którymi zostałam przyozdobiona przez Mojego Pana.

i Aby Niewiasta mogła umknąć przed wodą wielką jak rzeka, dano Jej «skrzydła orła wielkiego». Dzięki temu mogła znaleźć schronienie na pustyni.

j Czymże jest pustynia, jeżeli nie miejscem ukrytym, cichym, odosobnionym i suchym?

k Miejscem ukrytym, cichym, wysuszonym przez wiele walk i ran – w którym Niewiasta znajduje teraz Swoje schronienie – są dusze i serca Moich umiłowanych synów i wszystkich osób poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu.

l Dokonuję największych cudów na pustyni, na której się znajduję. Czynię je w milczeniu, w skrytości, aby przekształcić dusze i życie Moich dzieci, które Mi się całkowicie powierzyły.

m Każdego dnia przemieniam ich pustynię w Mój kwitnący ogród. W nim wypełniam Moje Dzieło, a Trójca Przenajświętsza otrzymuje doskonałą chwałę.

n Synowie Moi, pozwólcie się przemienić Moim potężnym działaniem Matki, Pośredniczki łask i Współodkupicielki. Nie lękajcie się, bo schroniłam się na pustyni waszych serc i zbudowałam w nich Moją stałą siedzibę.

o Żyjcie w radości i miejcie ufność, ponieważ naznaczyłam was Moją pieczęcią i staliście się Moją własnością.

p Przygarniam dziś wasze małe serca do Serca ogromnego, Niepokalanego i bolejącego waszej Niebieskiej Matki, która patrzy na was życzliwie i błogosławi wraz z Papieżem, pierwszym z Jej umiłowanych synów, który tak wiele światła udziela całemu Kościołowi.

 

Fatima, 29.06.1980 | Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła

202 Pustynia, na którą się chronię

a Chciałam, abyś dzisiaj był tutaj w Fatimie, by zamknąć Wieczerniki, które w tym roku prowadziłeś we wszystkich częściach Europy. Przyjęłam waszą wspaniałomyślną odpowiedź, dawaną Mi wszędzie przez Moich synów.

b To jest Moja godzina. Jest to również godzina waszej walki, ponieważ zwycięskie działanie Niebieskiego Wodza, Niewiasty obleczonej w słońce, będzie się stawać coraz bardziej widoczne.

c Jeszcze przez połowę czasu muszę pozostać w schronieniu na pustyni. Tutaj dokonuję największych cudów, w ciszy i pokorze.

d Pustynia, na którą się chronię, to wy, synowie poświęceni Niepokalanemu Sercu, to wasze serca wysuszone licznymi ranami, zadanymi w świecie zbuntowanym przeciwko Bogu i Jego prawom, w świecie ogarniętym rozszerzającą się groźnie nienawiścią i przemocą.

e Wasze wysuszone serca, wasze spragnione dusze, Moi synowie, są miejscem, na którym Niebieska Mama znajduje teraz schronienie.

f Dzięki Mojej obecności pustynia ta zmienia się w kwitnący ogród – pielęgnowany przeze Mnie ze szczególną troską.

g Codziennie nawadniam wasze wysuszone serca czułością Mej niepokalanej miłości. Oschłość waszych dusz zraszam łaską, której jestem pełna, gdyż jako Mama muszę ją dawać wszystkim Moim małym dzieciom.

h Opatruję również niebieskim balsamem wasze rany i oczyszczam was, pomagając wyzwalać się stopniowo z grzechów, z licznych braków i nieuporządkowanych przywiązań. Tak właśnie przygotowuję i użyźniam ziemię Mojego ogrodu.

i Zasiewam tam miłość do Mojego Syna Jezusa, aby mogła wykiełkować i kwitnąć w sposób coraz doskonalszy i pełen światła. W Jego Duchu miłości otwieram was na słońce życzliwości Ojca, aby Trójca Przenajświętsza mogła zabłysnąć i odzwierciedlać się w niebiańskiej siedzibie, zbudowanej w Moim Niepokalanym Sercu.

j Wzrastacie więc, pielęgnowani przeze Mnie, jak pokorne kwiaty, które rozchylają się, by wyśpiewywać wyłącznie chwałę Bożą i wszędzie szerzyć wspaniałość Jego miłości.

k Daję wam także barwy i zapach Moich cnót: modlitwy, pokory, małości, posłuszeństwa, doskonałego oddania się.

l Wzrastacie i rozwijacie się, a Ja każdego dnia przemieniam waszą pustynię w najpiękniejszy ogród, którego zazdrośnie strzegę.

 

13.07.1980 | Rocznica trzeciego objawienia fatimskiego

203 Dzieło Współodkupienia

a Współpracujcie z Moim planem, najmilsi synowie, i pozwólcie się wychowywać waszej Mamie. Dzięki temu będę mogła was coraz lepiej włączać w Moje macierzyńskie dzieło Współodkupienia.

b Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem i ludźmi i jedynym Odkupicielem. Zechciał jednak do Swego dzieła Odkupienia przyłączyć wszystkich, których Sam odkupił, by miłosierne dzieło Jego miłości zajaśniało jeszcze silniej i cudowniej.

c Wy, którzy zostaliście odkupieni, możecie teraz z Nim współpracować w Jego dziele Odkupienia. W was – którzy jesteście z Nim tak głęboko zjednoczeni, że stanowicie Jego Mistyczne Ciało – może On zbierać w waszej epoce owoc wszystkiego, czego dokonał raz na zawsze na Kalwarii.

d Ja jestem dla was doskonałym wzorem waszej współpracy z dziełem Odkupienia Mojego Syna. Jest tak, gdyż – jako Matka Jezusa – zostałam przez Niego ściśle włączona w dzieło Odkupienia.

e Moja obecność pod Krzyżem poucza was, że Mój Syn – w chwili Męki i śmierci za was – chciał w doskonały sposób zjednoczyć Swą Matkę ze Swoim wielkim cierpieniem.

f Krzyż był Jego szubienicą, zaś boleść Mojego Niepokalanego Serca stała się jakby ołtarzem, na którym Mój Syn złożył Swemu Ojcu ofiarę nowego i wiecznego przymierza.

Jako Matkę Kościoła Jezus włączył Mnie ściśle w dzieło Odkupienia. Aktualizuje się ono na przestrzeni wieków, aby wszystkim ludziom dać możliwość przyjęcia zbawienia, które On uzyskał dla was w chwili złożenia Swej krwawej ofiary. Im więcej ludzi osiąga zbawienie, tym pełniej realizuje się arcydzieło Jego Bożej Miłości.

g Moje matczyne zadanie polega na pomaganiu wszelkimi sposobami wszystkim Moim dzieciom w osiągnięciu zbawienia. Polega ono na szczególnej współpracy – także dziś – z dziełem Odkupienia, dokonanym przez Mego Syna Jezusa. Moja funkcja prawdziwej Matki i prawdziwej Współodkupicielki ukaże się wszystkim.

h Pragnę teraz wykonywać to dzieło poprzez was, Moi najmilsi synowie. Dlatego chciałam ukryć się na pustyni waszego życia, gdzie zapewniłam sobie schronienie.

i Wychowuję was tam jako Mama, aby przez was móc spełnić wielkie dzieło Współodkupienia. Dlatego wzywam was do modlitwy, do doskonałej ofiary, do cierpienia, do osobistego ofiarowania się.

j Prowadzę was drogą Krzyża i łagodnie pomagam wam wchodzić na Kalwarię, aby – dla zbawienia świata – przemienić was wszystkich w hostie miłe Ojcu.

k Jest to czas Mojego cichego działania. Na pustyni waszego życia codziennie dokonuję ogromnego cudu waszej stopniowej przemiany, aby każdy z was mógł znów żyć Jezusem Ukrzyżowanym.

l Kiedy Moje dzieło zostanie spełnione, wtedy całemu Kościołowi ukaże się wielkość planu miłości, który właśnie realizuję. Dziś Moje miłosierne dzieło Współodkupienia stało się bardziej konieczne i niezbędne niż kiedykolwiek.

m Wszyscy rozpoznają zadanie, które powierzyła Mi Trójca Przenajświętsza. Będę mogła sprawować w pełni Moją wielką władzę, ponieważ – kiedy Mój Syn Jezus ustanowi wśród was chwalebne królestwo Miłości – wszędzie zajaśnieje Jego zwycięstwo.

 

16.07.1980 | Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel

204 Pośredniczka łask

a Synowie umiłowani, jestem Pośredniczką łask. Łaska to życie samego Boga, które jest wam przekazywane. Rodzi się ona w łonie Ojca, a została wam wysłużona przez Słowo, które w Moim dziewiczym łonie stało się człowiekiem, aby dać wam udział w Jego własnym Boskim życiu. Syn ofiarował Samego Siebie dla waszego Odkupienia, stając się jedynym Pośrednikiem między Bogiem i całą ludzkością.

b Łaska – aby dotrzeć do was z łona Ojca – musi więc przejść poprzez Boskie Serce Syna, który wam ją przekazuje w Swoim Duchu Miłości. Jak promień światła przenikający przez okno przyjmuje jego formę, kolor i kształt, tak łaska Boża, wysłużona przez Jezusa – mogąca dojść do was tylko przez Niego – odtwarza w was Jego własne podobieństwo i obraz oraz coraz bardziej upodabnia was do Jego Osoby.

c Życie Boże może do was dotrzeć tylko w formie nadanej przez Jezusa i im bardziej ono w was się rozwija, tym bardziej upodabnia was do Niego. Możecie więc naprawdę wzrastać jako Jego mali bracia.

d Poprzez łaskę Ojciec coraz bardziej się wam udziela, Syn was upodabnia, a Duch Święty przemienia, tworząc z Trójcą Przenajświętszą więź życia, która staje się coraz potężniejsza i bardziej aktywna. Sama Trójca Przenajświętsza wznosi Swoją siedzibę w duszach będących w stanie łaski.

e To życie w łasce ma również odniesienie do Niebieskiej Mamy.

f Ponieważ jestem prawdziwą Matką Jezusa i waszą, pośredniczę między Moim Synem a wami. Jest to naturalnym następstwem Mojego Boskiego macierzyństwa.

g Jako Matka Jezusa byłam narzędziem wybranym przez Boga, aby Mój Syn mógł przyjść do was. W Moim dziewiczym łonie dokonało się też Moje pierwsze dzieło pośrednictwa.

h Jako wasza Mama byłam narzędziem wybranym przez Jezusa, abyście – przeze Mnie – mogli zawsze dojść do Niego.

i Jestem prawdziwą Pośredniczką łask między Moim Synem Jezusem a wami. Moje zadanie polega na rozdzielaniu Moim małym dzieciom łaski tryskającej z łona Ojca, wysłużonej wam przez Syna i dawanej przez Ducha Świętego.

j Moje zadanie polega na rozdzielaniu jej wszystkim Moim dzieciom według szczególnych potrzeb, które Mama potrafi dobrze poznać.

k Spełniam stale to zadanie. Mogę je jednak wypełnić całkowicie tylko wobec tych Moich dzieci, które powierzają Mi siebie przez doskonałe oddanie się. Mogę je wykonywać przede wszystkim wobec was, Moi najmilsi synowie, którzy – przez wasze poświęcenie się – jesteście Mi całkowicie powierzeni.

l Ja jestem drogą prowadzącą do Jezusa. Jestem drogą najpewniejszą, najkrótszą, konieczną dla każdego z was. Jeżeli odmawiacie pójścia tą drogą, grozi wam zagubienie się.

m Dziś wielu chce odsunąć Mnie na bok, uważając Mnie za przeszkodę w dojściu do Jezusa. Nie zrozumieli Mojej roli Pośredniczki między Moim Synem a wami.

n Wielu Moim dzieciom w wyjątkowy sposób grozi niebezpieczeństwo, że nigdy nie dojdą do Jezusa. Jezus, z którym się spotykają, jest często wytworem wyłącznie ich ludzkich poszukiwań. Odpowiada ich dążeniom i pragnieniom – to Jezus uformowany na ich miarę. Nie jest to Jezus Chrystus, prawdziwy Syn Boga i waszej Niepokalanej Mamy.

o Zdajcie się na Mnie z całą ufnością, a pozostaniecie wierni, ponieważ będę mogła w pełni wykonywać zadanie Pośredniczki łask. Będę was każdego dnia prowadzić drogą Mojego Syna, aby On mógł wzrastać w was aż do Swojej pełni.

p Takie jest Moje wielkie dzieło. Wypełniam je na razie w ciszy, na pustyni. Dzięki Memu potężnemu działaniu jako Pośredniczki Łask jesteście stopniowo przemieniani w Chrystusa, abyście się stali zdolni do wykonania czekającego was zadania. Idźcie więc odważnie naprzód, drogami wytyczonymi przez waszą Niebieską Mamę. (...)

 

8.08.1980 | Wspomnienie św. Dominika, kapłana

205 Potężna broń

a Jesteś na miejscu, które przygotowałam dla twojego wypoczynku. Spędziłeś te ostatnie dni w modlitewnej jedności i we wspólnocie życia z (...), którego dałam ci jako brata. Mam co do niego wielkie zamiary związane z Moim Dziełem!

b Najmilsi synowie, jakże wielka jest miłość i ból Mojego Niepokalanego Serca!

c Patrzę na was z ogromną czułością. Moje światło przenika wasze życie, dusze, serca i istnienie.

d Ileż trudności musicie pokonać! Ileż cierpień czeka was każdego dnia! Ból stał się waszym powszednim chlebem. Jakże często ogarnia was zniechęcenie i przygnębienie.

e Żyjcie w niepokalanej miłości Mojego Serca. Bądźcie mali, biedni i pokorni! Przyjmijcie swoją słabość jako dar. Nie szukajcie nigdy zadowolenia z samych siebie ani nie usiłujcie panować nad innymi. Prowadzę was drogą uniżenia i upokorzeń.

f Nie usiłujcie z ciekawości dowiedzieć się, co was czeka, lecz w każdej chwili żyjcie doskonałą miłością. Będziecie wtedy mogli bardziej poświęcać się dla dusz. Każdemu z waszych porywów odpowiada pomoc Pana dostosowana do waszej pracy. Odważnie kroczcie naprzód, nigdy się nie zatrzymując. Nieście swój krzyż na wzór Jezusa, waszego Brata, wchodzącego na Kalwarię drogą pozornie niemożliwą do pokonania i przekraczającą nikłe siły, które jeszcze Mu pozostały.

g Wasze posłannictwo jest wzniosłe i nie możecie pozwolić, by zatrzymała was słabość albo ludzkie zniechęcenie.

h Nadszedł Mój czas. Już wkrótce – w decydującej fazie Mej bitwy – wyjdę z pustyni, na której się znajduję. Potrzebuję jednak was i potężnej broni waszej czystej miłości kapłańskiej! Otwórzcie wasze serca na podobieństwo Mego Niepokalanego Serca, a wtedy wytyczymy wielką drogę Światłości, na którą będą mogły zostać sprowadzone Moje biedne, zagubione dzieci i osiągnąć zbawienie.

 

15.08.1980 | Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

206 Moje chwalebne ciało

a Jestem waszą Matką wziętą do Nieba.

b Patrzę dziś na was wszystkich Moim miłosiernym spojrzeniem i zamykam was w Moim Niepokalanym Sercu, które nie przestaje nigdy bić miłością do was.

c Jestem Niewiastą obleczoną w słońce. Moje chwalebne ciało stanowi dla was znak Mego pełnego zwycięstwa. Teraz wieczne słońce łaski i miłości oświetla, przenika i otacza Moje chwalebne ciało, najściślej zjednoczone w chwale z Ciałem Mego Syna Jezusa.

d Z Mojego Serca tryska zdrój światła, którym pragnę ogarnąć i oświetlić świat pogrążony w ciemności. Biegnijcie świetlistym szlakiem Mojego nieskalanego Światła. Pozwólcie się przyciągać miłym zapachem Mojego chwalebnego ciała!

e Najmilsi synowie, Mój przeciwnik usiłuje oderwać was ode Mnie i atakuje was obecnie z wściekłością. Udaje mu się strącić z Nieba jedną trzecią gwiazd, a przecież i wy jesteście tymi gwiazdami na firmamencie Kościoła. O wiele liczniejsze są gwiazdy, których wspaniałość przyciemnia!

f Zastawia różnego rodzaju zasadzki. Często zwalcza was przez dusze najbliższe, które najbardziej kochacie. Chce was zniechęcić do tego stopnia, by zgasł w was żar i zapał apostolskiej działalności.

g Idźcie naprzód, doskonale ufając waszej Niebieskiej Mamie. Tylko w Moim Niepokalanym Sercu szukajcie odpowiedzi na wasze pragnienie miłości. Tu nie doznacie żadnego rozczarowania. Tu zostaniecie doprowadzeni do heroizmu miłości. Tu wszystkie wasze rany zostaną opatrzone i wyleczone, otrzymacie nową siłę i nowy zapał, aby oddawać się duszom.

h Moje Niepokalane Serce ma wobec was wielki plan, który właśnie się realizuje.

i Patrzcie w stronę Nieba, dokąd została wzięta wasza Mama. Żyjcie na ziemi, pozwalając się Jej prowadzić i nieść. Dzięki temu będziecie rozszerzać Moje światło i przyczyniać się coraz bardziej do tryumfu Mojej macierzyńskiej miłości w duszach i w życiu wielu Moich dzieci zarażonych złem i nienawiścią.

j Pustynia waszego życia zakwitnie w Mym ogrodzie i roztaczać będziecie wokół siebie woń wszystkich cnót, które ozdabiały na ziemi duszę i – teraz chwalebne – ciało waszej Niepokalanej Mamy.

 

Nowy Jork (Stany Zjednoczone), 2.09.1980

207 Skała wielkiego rozłamu

a Chciałam, byś znalazł się dziś w wielkim mieście tego kontynentu, by rozpocząć Wieczerniki, które potem poprowadzisz w wielu innych stanach tego ogromnego narodu.

b Synowie najmilsi, to wasza godzina. Wzywam was wszystkich do walki, wraz ze Mną, w decydującej fazie bitwy. Wasza Mama jest w przededniu Swojego największego zwycięstwa.

c Wybrałam cię, dziecko najmniejsze, najbiedniejsze, i prowadzę we wszystkie strony świata, aby zgromadzić wszystkich w Moim Niepokalanym Sercu. Otrzymuję teraz zewsząd, dzięki tobie, hołd życia, które Mi poświęcacie, i napełniam wasze serca czystą miłością do Jezusa, abyście mogli zbawić bardzo wiele dusz.

d Przyjmuję wasze cierpienie i leczę liczne rany. Kocham was Sercem matczynym i miłosiernym. Miłuję was z powodu waszej ogromnej małości i wielkiej słabości. Prowadzę was, ponieważ do was należy najważniejsze zadanie w chwili decydującej walki.

e Patrzcie na wielkie światło, dane przez Moje Niepokalane Serce Kościołowi. Jest nim pierwszy z Moich umiłowanych synów, Papież Jan Paweł II. To światło będzie stawało się coraz intensywniejsze, w miarę jak walka będzie się zaostrzać.

f Ten Papież jest znakiem Mojej nadzwyczajnej obecności przy was. On jednak staje się kamieniem upadku dla wszystkich Moich wrogów, podwodną skałą, w zetknięciu z którą dokona się wielki rozłam.

g On był także tutaj i mówił zdecydowanie, lecz tylko nieliczni idą za jego pewnym i natchnionym nauczaniem! Nawet niektórzy z Moich najmilszych synów ciągle nie zwracają na niego uwagi. Przez to popada się w coraz głębszą ciemność i Kościół w tym kraju jest bardzo chory i zraniony.

h Wy, synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu, bądźcie żywym przykładem miłości, wierności Papieżowi i pełnej jedności z nim. Przyciągniecie dzięki temu na drogę jedności i zbawienia w prawdziwej wierze wielką liczbę Moich biednych, wprowadzonych w błąd dzieci.

i Wkrótce odstępstwo stanie się jawne. Nie upadną w wierze jedynie ci, którzy pozostaną z Papieżem. Wraz z nim błogosławię was wszystkich i zachęcam do kroczenia z ufnością i dziecięcym oddaniem.

 

Inverness, (Floryda, Stany Zjednoczone), 8.09.1980 | Uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

208 Przybędzie do was jak ogień

a Moi najmilsi synowie, gromadzicie się tu dziś bardzo licznie. Przybywacie z najodleglejszych stanów tego kraju, aby wraz ze Mną przeżyć dwa dni Wieczernika.

b Oto godzina waszego skupienia się ze Mną na modlitwie i w miłości, która powinna wzrastać wśród was, aż was doprowadzi do pełnej jedności.

c Jeśli wytrwacie ze Mną na modlitwie, będę mogła was przygotować na przyjęcie daru Ducha Świętego, który chce wam się udzielać w sposób coraz pełniejszy. Oto Jego godzina. Dzięki Jego potężnemu działaniu miłości cały świat zostanie oczyszczony i odnowiony.

d Przybędzie do was jako ogień gorejący i palący. Przyjdzie jako świadek Mojego Syna, którego Osoba i Słowa nigdy nie były tak wyszydzane i zdradzane jak obecnie.

e Przybędzie, aby doprowadzić świat do doskonałego uwielbienia Ojca. Przygotujcie się, aby przyjąć ten wielki dar, który Moje Niepokalane Serce otrzymało dla was.

f Jestem waszą Mamą, małe dzieci. Wpatrujcie się we Mnie, aby stać się mniejszymi. Wasza małość jest Moją wielką siłą.

g Zbierzcie się dziś wokół Mojej kołyski i ofiarujcie Mi się jak małe kwiaty, pachnące miłością i ufnością. Razem współpracujmy z wolą Ojca, aby wszystko, co postanowił dla zbawienia świata, mogło się wkrótce spełnić.

 

Chicago (Stany Zjednoczone), 15.09.1980 | Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

209 Cierpienia Kościoła

a Jestem waszą Matką Bolesną.

b Miecz, który przeszył Moje Serce u stóp Krzyża, nadal Mnie rani z powodu wielkiego cierpienia, przeżywanego przez Kościół, Mistyczne Ciało Mojego Syna Jezusa.

c Wszystkie cierpienia Kościoła odczuwam w Moim Niepokalanym i Bolejącym Sercu. W ten sposób – rodząc w bólu do nowego życia Moje Dziecko, Kościół – wypełniam dziś Moje macierzyńskie zadanie. Kiedy Kościół przeżywa bolesne oczyszczenie, Moja funkcja Matki staje się jeszcze ważniejsza.

d Wszystkie cierpienia Papieża, Biskupów, Kapłanów, dusz poświęconych i wiernych są zamknięte w Moim matczynym Sercu.

e Ja też dzielę te godziny wielkiego bólu i przeżywam je z wami. To jest męka Mego Syna, trwająca nadal w Jego Mistycznym Ciele.

f Dziś w Kościele przeżywam z Nim na nowo te same godziny Getsemani, Kalwarii, ukrzyżowania i śmierci.

g Bądźcie ufni i cierpliwi. Bądźcie odważni i pełni nadziei. Niebawem z naszego bólu zrodzi się nowa epoka Światła. Kościół rozkwitnie na nowo pod potężnym działaniem Bożej miłości. (...)

Cebu (Filipiny), 2.10.1980 | Wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów

210 Wielki plan dotyczący tego narodu

a Popatrz na ten ogromny archipelag, a zobaczysz, jak w sposób nadzwyczajny Moje Dzieło również tutaj się rozszerza.

b Podziwiaj Moje cuda w każdym zakątku świata. Ujawniłam przed tobą czasy i miejsca, w których właśnie odnosi tryumf Moje Niepokalane Serce.

c Popatrz na serca i dusze wszystkich Moich synów! Jakże są wierni Jezusowi, jakże Mi oddani i zjednoczeni z Kościołem! Za ich pośrednictwem Światłość Mojego Serca rozszerza się we wszystkich krajach kontynentu. Mam wielki plan w odniesieniu do tego narodu. On jest Mi miły z powodu swej prostoty, religijności, wielkiego ubóstwa, pokory i cierpliwości.

d Jestem Matką wszystkich ludów. Patrzę w serca narodów, aby zebrać w nich ziarna dobra i doprowadzić je do rozkwitu w ogrodzie Niepokalanego Serca. Dzięki temu wiele z nich ocaleje w chwili decydującej próby, kiedy niektóre znikną z powierzchni ziemi.

e Patrzę z czułością i radością na Moich synów. Prowadzę cię do nich, abyś organizował tu Wieczerniki modlitwy i abyście wspólnie odnowili poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu.

f Twoje przybycie to znak Mojej szczególnej obecności przy nich. Daj Mi wszystkie wieńce z pachnących kwiatów, jakimi cię zdobią. Będzie to znak wielkiej korony miłości, którą składają Mi teraz w ofierze Moi synowie z całego świata, aby zdjąć Moją bolesną koronę cierniową. Aniołowie Stróżowie prowadzą was w światłości, aby cały Mój ogród wkrótce zakwitł.

g Wtedy Kościół i świat ujrzą arcydzieło miłości, które na razie zazdrośnie strzegę w Moim Niepokalanym Sercu.

 

Manila (Filipiny), 13.10.1980 | Rocznica ostatniego objawienia fatimskiego

211 Już więcej nie grzeszcie

a Gromadzicie się dziś tutaj – w Wieczerniku modlitwy – i wspominacie Moje ostatnie objawienie w Cova da Iria, potwierdzone cudem słońca.

b Jak bardzo kocham tę ziemię, z powodu jej miłości do Mnie, pobożności i okazywanej Mi czci! Znów z tej ziemi kieruję do świata pełne udręczenia wezwanie, z którym zwróciłam się tego samego dnia w Fatimie. Streszcza ono w kilku słowach orędzie, które przyszłam wam przekazać z Nieba:

c Nie grzeszcie już!

d Nie obrażajcie więcej Mojego Syna Jezusa, który jest już tak bardzo znieważany. Powróćcie do Boga przez wasze nawrócenie, drogą modlitwy i pokuty.

e Niestety, Moje orędzie nie zostało wysłuchane. Ludzkość nadal podąża drogą buntu przeciw Bogu, uporczywego odrzucania Jego prawa miłości. Doszło nawet do zanegowania grzechu, do usprawiedliwiania najpoważniejszych wykroczeń moralnych – w imię fałszywie rozumianej wolności. W ten sposób szatanowi, Mojemu przeciwnikowi, udało się schwytać was w swoje sidła.

f Wielu zatraciło świadomość grzechu, dlatego coraz częściej się go popełnia i usprawiedliwia. Prawie zupełnie zanikło poczucie żalu, który jest pierwszym krokiem na drodze nawrócenia.

g Nawet w narodach o najstarszej tradycji chrześcijańskiej doszło do zalegalizowania wielkiej zbrodni masakrowania małych dzieci w łonie matek. Zbrodnia ta woła o pomstę przed obliczem Boga.

h Oto godzina sprawiedliwości i miłosierdzia. Oto godzina kary i zbawienia. Wasza Niebieska Mama wstawia się za wami u Boga, ponieważ nigdy nie byliście tak zagrożeni i tak blisko największej próby jak obecnie.

i Dlatego błagam was o nawrócenie i o powrót do Boga. Chcę, aby przez was – Moi umiłowani synowie, którzy Mi się poświęciliście, przez was, Moi apostołowie tych ostatnich czasów – to pełne niepokoju wezwanie dotarło do najdalszych krańców ziemi.

j W tym błogosławionym narodzie – co do którego mam wielki plan miłości i światłości – gromadzę was wszystkich w schronieniu Mojego Niepokalanego Serca.

 

Sydney (Australia), 19.10.1980 | Wspomnienie św. Pawła od Krzyża, kapłana

212 Cuda miłości i światła

a Przyprowadziłam cię także na ten nowy kontynent, na którym spotkasz wielu Moich synów. Niektórzy przybyli z Nowej Zelandii i z najbardziej odległych wysp.

b Widzisz, jak Mój Ruch wszędzie się rozszerza. (...) Teraz to światło ogarnia wszystkie części świata. Nie ma miejsca, gdzie nie zostałoby zaniesione słodkie zaproszenie waszej Mamy. Posłużyłam się tobą, najmniejszym i najbiedniejszym z Moich synów, aby uczynić cię posłańcem pokoju, miłosierdzia i zbawienia.

c Teraz nadszedł Mój czas oraz bolesne godziny, jakie przepowiedziałam. Oto ukaże się największy cud Niewiasty obleczonej w słońce. Postanowiła Ona przyśpieszyć czas zwycięskiej interwencji.

d Dlatego zauważasz, że wszędzie już się zaczął Mój tryumf. Moje Serce Matki tryumfuje w sercach tych Moich synów, którzy wszędzie odpowiadają «tak». Są to najmniejsi, pokorni, ubodzy, ukryci.

e Każdego dnia przygotowuje się tryumf Mojego Niepokalanego Serca w sercach Moich synów, którzy przyjęli zaproszenie i ofiarowują się z miłości dla doskonałej chwały Jezusa. Przez nich nadejdzie wkrótce chwalebne Królestwo Chrystusa – w całej pełni mocy, światłości i zwycięstwa.

 

Melbourne (Australia), 27.10.1980

213 Droga jedności

a Widzisz, Mojemu przeciwnikowi udało się aż dotąd rozszerzyć swe panowanie. Doprowadził wiele Moich dzieci do obywania się w życiu bez Boga, zwiódł je jadem ateizmu i neopogaństwa.

b Kościół – założony przez Jezusa jako jeden – powinien w tym czasie i w tym miejscu ukazać się bardziej niż kiedykolwiek w całej mocy swej jedności, by móc nieść światło Ewangelii wszystkim zagubionym.

c Ja jestem drogą jedności.

d Na Matce spoczywa zadanie doprowadzenia do wzajemnej miłości, zgody, szacunku, pełnej wspólnoty tych wszystkich, których chrzest wszczepił w życie Mojego Syna Jezusa.

e Niektórzy – pod zwodniczym pozorem ułatwienia zjednoczenia chrześcijan – chcieli usunąć na bok waszą Niebieską Matkę. Tymczasem wprowadziło to tylko nową i poważniejszą przeszkodę. Nawet do wnętrza Kościoła katolickiego przedostał się brak jedności.

f Prawdziwe, ponowne zjednoczenie chrześcijan jest możliwe tylko w doskonałej prawdzie. Prawda zaś zachowywana jest w całości jedynie w Kościele katolickim, który powinien ją przechowywać, bronić jej i głosić bez lęku wszystkim ludziom.

g To właśnie Światło Prawdy przyciągnie z powrotem wiele Moich dzieci na łono jedynego Kościoła, ustanowionego przez Jezusa.

h Prawdziwe ponowne zjednoczenie chrześcijan może się dokonać tylko w doskonałej miłości.

i Któż lepiej niż wasza Niebieska Mama może wam pomóc w miłowaniu się, rozumieniu, znoszeniu się, poznawaniu i szanowaniu? Prawdziwe ponowne zjednoczenie chrześcijan jest niemożliwe bez wysiłku wewnętrznego nawrócenia i oczyszczenia, by wypełniać jedynie wolę Bożą.

j Wolą Bożą zaś w odniesieniu do was jest, aby wszyscy byli jedno. Któż bardziej niż Ja może pomóc Moim dzieciom w przebyciu tej trudnej drogi?

k Jestem dla was drogą jedności. Kiedy cały Kościół Mnie przyjmie, wtedy – jako Mama – będę mogła zjednoczyć wszystkie Moje małe dzieci w cieple jednej rodziny.

l Zjednoczenie wszystkich chrześcijan w Kościele katolickim zbiegnie się z tryumfem Mego Niepokalanego Serca na świecie. Ten zjednoczony Kościół, w blasku nowej Pięćdziesiątnicy, będzie miał siłę do odnowienia wszystkich narodów ziemi.

m Świat uwierzy w Tego, którego posłał Ojciec, i zostanie całkowicie odnowiony przez Jego Ducha Miłości. (...)

 

Kalkuta (Indie), 3.11.1980 | Wspomnienie św. Marcina de Porres, zakonnika

214 Mama najuboższych

a Chciałam, żebyś był również w tym wielkim kraju, aby poprowadzić Wieczerniki, gromadząc coraz liczniej Moich umiłowanych synów i wszystkie Moje dzieci w schronieniu Mego Niepokalanego Serca.

b Większość z nich żyje, nie znając jeszcze Ewangelii, której nauczał was Mój Syn Jezus. Zawiera ona nakaz – dany Apostołom i przekazany wam – byście szli, głosząc Dobrą Nowinę wszystkim narodom ziemi.

c Ile z nich żyje jeszcze w ciemnościach pogaństwa! Ile wyznaje różne religie i potrzebuje doprowadzenia do pełni Prawdy, która znajduje się tylko w Kościele katolickim, ustanowionym przez Jezusa dla niesienia Ewangelii zbawienia wszystkim narodom.

d W żadnym innym miejscu nie widziałeś takiej ilości Moich biednych dzieci żyjących w warunkach skrajnej nędzy i ogromnego ubóstwa. Wiele z nich nie ma ani domu, ani pracy, ani pożywienia, ani ubrania. Żyją okryci kilkoma łachmanami na chodnikach, na których cierpią i umierają wśród ogólnej apatii i obojętności.

e Twe przybycie do nich jest nadzwyczajnym znakiem Mojej obecności przy nich, Mojego bolesnego matczynego zatroskania. Jestem Mamą ludzi przez wszystkich zapomnianych i porzuconych.

f Włączam dziś całe ich cierpienie w ogromny ból Mojego Serca. Wlewam w ich rany balsam. Nadaję wartość wszystkim cierpieniom tych biednych dzieci: cierpieniu tych, którzy jeszcze nie znają Jezusa i kroczą w ciemności; cierpieniu ludzi z marginesu, którzy nie odczuwają niczyjej pomocy; cierpieniu wszystkich, którzy nic nie posiadają; cierpieniu żyjących i umierających na chodnikach, przy których nikt się nie zatrzymuje, by pośpieszyć z pomocą.

g Jestem Mamą najuboższych z najuboższych i najnędzniejszych. Moje Niepokalane Serce pragnie udzielić im potrzebnej pomocy. Chcę im pomóc w dojściu do Jezusa i w przyjęciu Jego Ewangelii zbawienia, przyniesionej im przez wielu Moich synów i liczne Moje córki: przez misjonarzy, którzy poświęcają tu całe swoje życie. Pragnę im pomoc w życiu godnym dzieci Bożych, w życiu bardziej ludzkim i odpowiednim.

h Dzisiaj mówię w imieniu Moich biednych dzieci, które nie mają głosu, i powtarzam wszystkim: myślcie o tych braciach, którzy jeszcze dzisiaj umierają z nędzy i głodu. Dajcie Moim małym to, co macie w obfitości! Nie troszczcie się o gromadzenie bogactw, bo dobra – dane przez Stwórcę do dyspozycji wszystkich – mają być rozdzielane między wszystkich ludzi.

i Jestem Mamą wszystkich, lecz szczególnie – najuboższych. Zbieram ich cierpienia i błogosławię, łączę się z modlitwą proszących o nadejście Królestwa Jezusa przez tryumf Mojego Niepokalanego Serca. Będzie to Królestwo prawdy i łaski, miłości i sprawiedliwości. W nim Moje biedne dzieci zajmą najpiękniejsze miejsce.

 

Bangalore (Indie), 14.11.1980

215 Moc Ewangelii

a Wszystko, co tu przeżyłeś, Mój mały synu, stanowi dla ciebie znak, że nadeszła Moja godzina i że Niebieski Wódz zgromadził teraz Swoją armię ze wszystkich stron świata.

b Każdego dnia w różnych diecezjach spotykałeś w Wieczerniku setki Moich umiłowanych synów i dziesiątki tysięcy świeckich oraz osób zakonnych. Dokonaliście w katedrach waszego poświęcenia się Mojemu Niepokalanemu Sercu.

c Poprzez was, którzy odpowiedzieliście, Moje światło coraz bardziej obejmuje Kościół. Odzyskuje on przez to siłę, zaufanie i nowy zapał do ewangelizacji i zbawiania wszystkich narodów.

d Patrz na ten ogromny naród i na wielką liczbę Moich dzieci nie znających jeszcze Jezusa i kroczących w ciemnościach. Czekają, aby i dla nich zajaśniało światło Prawdy i łaski. Oto czas, w którym Ewangelia Zbawienia ma być głoszona wszystkim narodom ziemi.

e Wszelkiemu stworzeniu ma być głoszona taka Ewangelia, jakiej uczył was Jezus, jaką Duch Święty dał Kościołowi. Trzeba dziś żyć Ewangelią dosłownie. Ewangelia musi być dziś głoszona dosłownie.

f Podjęta przez wielu próba nauczania Ewangelii na sposób czysto ludzki, lekceważenie jej zawartości historycznej i nadprzyrodzonej, sprowadzanie do interpretacji czysto naturalnych tego, co w jej treści jest Boże i cudowne – wszystko to spowodowało w konsekwencji osłabienie posłania ewangelicznego i zmniejszenie skuteczności głoszenia go.

g Moc ewangelizacji tkwi w jej wierności i autentyczności. Powierzone wam zadanie ewangelizacji realizuje się nie poprzez przystosowywanie posłania Chrystusa do różnych kultur, lecz przez prowadzenie tych kultur do Chrystusa.

h Ileż z tych dzieci należałoby już do Chrystusa, gdyby nie osłabiono mocy i zapału ewangelizacyjnego!

i Jestem dla was Matką i Nauczycielką. Przyjęłam, zachowałam i żyłam Słowem Bożym, a dzisiaj pomagam wam wszystkim, Moi mali, w podobny sposób przyjąć je, zachować i nim żyć. Żyjcie Słowem Bożym i głoście Je dosłownie.

j W tym celu chcę was wszystkich zafascynować Ewangelią. Oświeceni jej światłem głoście ją wszystkim narodom ziemi! Jestem Matką i Nauczycielką wszystkich narodów. Tryumf Mojego Niepokalanego Serca dokona się w pełni dopiero wtedy, gdy doprowadzę wszystkie narody do Mojego Syna Jezusa.

k Żyjcie w Moim Niepokalanym Sercu i dajcie Jezusa wszystkim narodom ziemi. Wkrótce zrealizuje się najgłębsze pragnienie Mojego Syna i ze wszystkich stron pięciu kontynentów – pod Moim przewodnictwem – wszyscy przybędą, aby należeć do jednej owczarni mającej jednego Pasterza.

l Patrzę z matczyną czułością na Moje dzieci, jeszcze oddalone, i przez ciebie błogosławię je wszystkie dzisiaj, i zamykam w Moim Niepokalanym Sercu.

 

8.12.1980 | Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

216 Wielkie miłosierdzie

a Synowie najmilsi, gromadzę was wszystkich dzisiaj pod Moim nieskalanym płaszczem. Jest on tarczą, którą was osłaniam i ochraniam przed wszystkimi atakami w wielkiej bitwie, do której was wzywam. Powinniście się zasłonić tą potężną tarczą, daną wam przeze Mnie dla waszej obrony i ocalenia.

b Jakże liczne są obecnie zasadzki Mojego przeciwnika! Jego wielki atak – jak się wydaje – osiąga swój szczyt. Na wszelkie sposoby i wszystkimi najbardziej podstępnymi środkami usiłuje was zwieść. Chce ugodzić wasze dusze, zranić grzechem, aby was oddalić od Jezusa, waszego jedynego Zbawiciela.

c Cała ludzkość jest obecnie zatruta niewidzialnym jadem i potrzebuje uleczenia przez miłosierną miłość Jezusa. Ukaże się wam ona w nadzwyczajny sposób, dzięki interwencji waszej Niepokalanej Mamy.

d Broń, którą daję wam do walki, to łańcuch łączący was z Moim Sercem: Różaniec. Synowie najmilsi, odmawiajcie go często, ponieważ jedynie przez waszą kapłańską modlitwę – złożoną w Moim Niepokalanym Sercu – możemy w tych czasach wzbudzić, prawie wymusić wielkie miłosierdzie Pana.

e W godzinie, w której wszystko wyda się stracone, wszystko zostanie ocalone przez miłosierną miłość Ojca. Stanie się ona widoczna przez największe ukazanie się Eucharystycznego Serca Jezusa.

f Sztandar, pod którym was gromadzę, to sztandar Jezusa Ukrzyżowanego. Powinniście go ukazywać, gdyż i dla waszego zepsutego pokolenia nie ma innego zbawienia jak tylko w Krzyżu Jezusa.

g Tak więc z Różańcem w jednej ręce i sztandarem Ukrzyżowanego w drugiej rozpoczynacie teraz decydującą fazę bitwy.

h Moja matczyna interwencja została skutecznie wyproszona również przez ufną modlitwę Mojego pierwszego umiłowanego syna Papieża, który błagał dla was o miłosierdzie Boże.

i Jego potężne wołanie przeniknęło Niebiosa i skłoniło Moje Serce Matki do przyśpieszenia czasów zwycięstwa. (...)

j Dlatego gromadzę was dzisiaj w Mojej armii i daję wam tarczę, broń i sztandar do walki. Umacniam was wszystkich i błogosławię.

 

Święta Noc, 24.12.1980

217 Wokół kolebki

a Najmilsi synowie, jest to Święta Noc. Przeżyjcie ją ze Mną na modlitwie, w ciszy, skupieniu i oczekiwaniu.

b Skończył się już dzień, w którym – dzięki cennej pomocy Mojego małżonka – przemierzyłam ostatni odcinek trudnej drogi.

c Był to Mój najdłuższy dzień! Kiedy wieczorem wchodzimy do wioski, która miała nas przyjąć, wszystkie drzwi się zamykają. Każda nasza prośba spotyka się z nową odmową.

d Chłód, paraliżujący już od dłuższego czasu Moje ciało, zaczyna atakować również Moją duszę i jak miecz boleści rani Mnie bardzo głęboko.

e Mam wam dać Upragnionego przez narody, w chwili gdy nikt Go nie przyjmuje! Miłość właśnie się rodzi, a lód egoizmu zamyka wszystkie serca. Jedynie litość jakiegoś biedaka wskazuje nam pobliską grotę.

f Oto w ciemności i chłodzie, przy żłobie, w którym znajduje się odrobina siana, spełnia się Boży cud. Świecą gwiazdy, aniołowie śpiewają, światłość zlewa się z Nieba. Wokół kołyski jest tylko ciepło dwóch ludzkich, kochających serc: serce Mojego najczystszego Małżonka i Moje dziewicze Serce Matki.

g Ciepło tej miłości wystarcza jednak rodzącemu się Dzieciątku.

h Najmilsi synowie, chcę, byście w tę Świętą Noc trwali ze Mną wokół kolebki Mojego Boskiego Dzieciątka.

i Drzwi domów są znowu zamknięte. Narody zbuntowały się przeciwko Panu, który przychodzi, i spiskują przeciwko Jego królewskiemu panowaniu.

j Najbardziej przenikliwy, lodowaty chłód okrywa serca ludzi. Wielki chłód ogarnia obecnie świat! To chłód nienawiści, przemocy, niepohamowanego egoizmu, to lodowate zimno braku miłości, które zabija.

k W tę Świętą Noc chcę mieć wokół kolebki wszystkie wasze małe serca – razem z Moim Sercem i sercem Józefa, Mojego małżonka.

l Razem kochajmy, módlmy się, wynagradzajmy, ogrzewajmy naszą miłością Dzieciątko Jezus, ciągle rodzące się dla was. Wasze kochające serca stanowią dla Niego jedyną i wielką pociechę.

m Poprzez was – ukształtowanych w Niepokalanym Sercu waszej Matki – to Dzieciątko chce otworzyć cały świat na miłość.

 

Ostatnia noc roku, 31.12.1980

218 Największe wołanie

a Moi umiłowani synowie, przeżywajcie ze Mną na modlitwie ostatnie godziny tego roku.

b Uderzenia Mego Niepokalanego Serca odmierzają wam czas. Właśnie realizuję Mój plan miłości i zbawienia. Każdy dzień, każda godzina odmierzana jest i układana zgodnie z Moim matczynym planem.

c Przeżywacie teraz chwile niepokoju. Dlatego wzywam was wszystkich do bardziej intensywnej modlitwy i do życia w największej ufności w miłosierną miłość waszego Ojca Niebieskiego.

d Złota brama Jego Boskiego Serca wkrótce się otworzy i Jezus rozleje na świat strumienie Miłosierdzia. Rzeki ognia i łaski przemienią i odnowią cały świat.

e Drogą nie znanych dotąd cierpień i cudów – które nigdy jeszcze nie miały miejsca – dotrzecie do bezpiecznego portu nowych niebios i nowej ziemi. Era łaski, miłości i pokoju właśnie się rodzi z przeżywanych przez was bolesnych dni.

f Wzywam was do zakończenia tego roku na kolanach, w duchowej jedności z Papieżem, pierwszym z Moich najmilszych synów, który obecnie cierpi i żarliwie się modli, błagając o miłosierdzie Boże dla świata.

g Niech wasza modlitwa stanie się potężną siłą wstawienniczą i wynagradzającą. Niech będzie największym, nigdy dotąd nie słyszanym wołaniem, tak mocnym, by przeniknęło Niebo i zmusiło Serce Jezusa do wylania pełni Jego Miłosiernej Miłości.

h Czuwajcie więc i módlcie się ze Mną. Moja i wasza godzina właśnie nadeszła. To godzina Sprawiedliwości i Miłosierdzia.

 

Copyright: Wydawnictwo Vox Domini, Katowice