List ks. Stefano Gobbi na rok 2009 do wszystkich członków duchownych i świeckich Kapłańskiego Ruchu Maryjnego na świecie

Mediolan, 1 stycznia 2009, Uroczystość Bożej Rodzicielki Maryi

Ave Maria!

Drodzy bracia!

Na początku nowego roku jestem blisko Was z mymi braterskimi uczuciami i modlitwą, abyśmy razem mogli przyjrzeć się czasowi, którego oczekujemy z ufnością i z wielką nadzieją. W obliczu tak bolesnych i trudnych wydarzeń, które przeżywamy, przyczynę naszej nadziei znajdujemy w Niepokalanym Sercu Maryi.

Jestem Matką Nadziei. "To jest cnota teologiczna, którą trzeba żyć szczególnie w krwawych godzinach oczyszczenia. Na ileż sposobów, Mój przeciwnik próbuje doprowadzić was do zniechęcenia, aby w ten sposób unieszkodliwić was i zmniejszyć siłę Mojej zwycięskiej armii! (...) Chociaż nienawiść na nowo zalewa krwią wasze drogi, chociaż grzech pokrywa lodem dusze i serca bardzo wielu ... chociaż bunt przeciw Bogu z każdym dniem staje się coraz silniejszy!" (Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej, 1 stycznia 1983, 257 cf)

"Często zwracam się do Maryi jako do (por. Spe salvi, 49). Na drogach naszego życia, jakże często mrocznych, Ona jest światłem nadziei, które nas oświeca i wskazuje kierunek." (Papież Benedykt XVI, Lourdes, 14 września 2008, Homilia z okazji 150 rocznicy Objawień Najświętszej Maryi Panny)

Nadzieja może rozkwitać jak kwiat tylko w duchowym ogrodzie naszej miłości i naszego cierpienia.

Minął rok 2008. Miałem możliwość wziąć udział w regionalnych wieczernikach w następujących jedenastu krajach: Brazylii, Boliwii, Peru, Paragwaju, Chile, Włoszech, Słowenii, Szwajcarii, Kongo, Ruandzie i Burundi. Udałem się na trzy kontynenty: do Ameryki, Europy i Afryki. Podejmując 40 lotów odwiedziłem 52 miasta i przewodniczyłem 90 wieczernikom, w których uczestniczyło 2 kardynałów, 47 biskupów, 1700 kapłanów i 980 tysięcy wiernych. W Collevalenza, we Włoszech, w Ćwiczeniach Duchowych, które odbyły się w formie nieprzerwanego wieczernika, wziął udział 1 kardynał, 17 arcybiskupów i biskupów oraz około 300 kapłanów z pięciu kontynentów. Podzielę z Wami smutną wiadomością, że ks. Michael Gaughran zostawił nas, aby odejść do domu Ojca Niebieskiego. Ks. Michael pomagał mi przeprowadzać wieczerniki w wielu krajach Afryki, Azji i Oceanii. Wielokrotnie też jeździł do Rosji. Dzięki medytacjom, które prowadził w Collevalenza (podczas międzynarodowych rekolekcji), pomógł nam zrozumieć głęboko ducha Kapłańskiego Ruchu Maryjnego. Z pewnością będzie blisko nas wszystkich - z Nieba. Czuję się duchowo bliski tym, którzy niosą krzyż cierpienia moralnego lub fizycznego, i proszę Matkę Najświętszą, aby im pomagała i pocieszyła Swoją matczyną czułością. Powierzam Woli Bożej i planowi Niepokalanego Serca Maryi, wypełnienie harmonogramu spotkań, które przygotowałem na ten rok.

ĆWICZENIA DUCHOWE - REKOLEKCJE

W Collevalenza, od 28 czerwca do 4 lipca, w Sanktuarium Miłości Miłosiernego, odbędą się Ćwiczenia Duchowe dla biskupów i kapłanów Kapłańskiego Ruchu Maryjnego z Europy, Ameryki, Afryki, Azji i Oceanii. Informuję Was o następujących kwestiach: Pokoje dla wszystkich będą w jednym domu. Niewiele osób świeckich będzie mogło uczestniczyć w szkoleniu (tylko ci, którzy pełnią odpowiedzialne funkcje w Kapłańskim Ruchu Maryjnym). Zawsze kierujcie wszystkie swoje zapytania i prośby o rezerwację do: Ojca Florio Quercia S.J. Via Carlo Marx, 1 Centro San Francesco de Geronimo 74023 | Grottaglie (TA) | Faks: +39 099 5635710 | Tel. +39 333 6322248 | Email: querciaflorio@tiscali.it. Księża ze Stanów Zjednoczonych mogą się skontaktować z ks. Albert G. Roux, Dyrektorem Krajowym, tel. (207) 398-3375.

MIĘDZYNARODOWE WIECZERNIKI ZAGRANICZNE

Pomimo tego, że ciężar mojego wieku rośnie, a mój stan zdrowia jest niepewny, ufam w pomoc naszej Błogosławionej Matki dla wypełnienia obowiązków, które podjąłem. Zaproponowano mi wyjazd od 16 stycznia do 1 kwietnia od następujących krajów: Stany Zjednoczone (Miami), następnie Brazylia, Boliwia, Peru, Paragwaj, Urugwaj, Argentyna i Chile; 27 czerwca w Słowenii; a od 1-17 października do Korei.

WIECZERNIKI REGIONALNE WE WŁOSZECH

Caravaggio - 13 maja | Ferrara - 15 maja | Florencja - 19 maja | Collevalenza - 21 maja | San Gabriel - 26 maja | Rzym - 28 maja | Pompei - 29 maja | Bari - 1 czerwca | Loreto - 11 czerwca | San Vito - 16 czerwca | Padwa - 18 czerwca | Genua - 20 czerwca | Sardynia - 5-20 listopada

TAJEMNICA MIŁOŚCI I CIERPIENIA

Kapłan, wezwany przez Maryję, aby stawał się mały i pokorny sercem, jest również wezwany, aby cierpieć coraz więcej. Moment cierpienia jest cenny i musi być zaakceptowany przez każdego z łagodnością i wiarą, ponieważ upodabnia nas do Jezusa Kapłana i Ofiary. To sprawia, że współpracujemy w Jego dziele zbawienia i jest tak owocny w tych czasach oczyszczania. "W tym cierpieniu kształtujecie się na podobieństwo Jezusa Ukrzyżowanego i to wewnętrzne ukrzyżowanie dokonuje się każdego dnia i w każdej chwili Waszego kapłańskiego dnia (...) To przede wszystkim dzięki waszemu kapłańskiemu cierpieniu, które dusze mogą być zrodzone do życia łaski i zbawienia." (Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej, 5 marca 1983, 260 jl)

UDZIAŁ W MĘCE JEZUSA

Agonia Jezusa

"Przeżywajcie dzisiaj ze Mną Mękę Mojego Syna Jezusa. Ta bolesna Męka powtarza się każdego dnia. Wejdźcie ze Mną do głębin Jego Boskiego Serca, aby zakosztować całej goryczy Jego Kielicha: opuszczenia przez bliskich, zdrady Judasza, całego grzechu świata, przytłaczającego Go pod niezmiernym i śmiertelnym ciężarem. Miażdży on Go jak prasa, spływają krople krwi, pokrywają Jego ciało, padają na ziemię i nawilżają ją." (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981, 224 a-b)

Dzisiejsza agonia

"Jakże ciąży dzisiaj Jego Sercu łatwość, z jaką wielu odwraca się do Niego plecami, aby iść za mądrością tego świata lub drogą ludzi, którzy Go wciąż odrzucają i zapierają się Go! Iluż Jego uczniów śpi każdego dnia snem obojętności, wewnętrznej przeciętności i miernoty, zwątpienia i braku wiary!" (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981, 224 a c-d)

Potępienie Jezusa

"Powtarza się policzek sługi, wymierzony Mu w twarz, i ciągle powtarza się bolesny cios, zadany Jego duszy przez Najwyższego Kapłana, który oskarżył Go i skazał: "Słyszeliście bluźnierstwo! Ponieważ obwołał się Synem Bożym, winien jest śmierci." (por. Mt 26, 65-66) (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981 r., 224e)

Potępienie dzisiaj

"Istnieje inny tajny sanhedryn, sądzący i skazujący Go każdego dnia, często składający się z tych samych, którzy, sprawują władzę nad Jego ludem. Nadal szerzy się tendencja, by uznać Go tylko za człowieka. Wielu usiłuje uporczywie odrzucić jego Bóstwo. Jego Boskie Sowa interpretuje się jako ludzkie, wszystkie Jego cuda wyjaśnia się w sposób naturalistyczny i w końcu neguje się nawet historyczność faktu Jego zmartwychwstania. Proces Jezusa trwa nadal; powtarza się ten sam haniebny i niesprawiedliwy wyrok." (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981, 224 f-h)

Poświęcenie Jezusa

"Oto stoi przed Piłatem, który (...) Go osądza i bierze na siebie ogromną odpowiedzialność podjęcia decyzji o jego losie. (...) Z tchórzostwa poddaje Go okrutnym torturom. Straszliwe biczowanie rozrywa Jego niewinne ciało, przemieniając Je w jedną krwawiącą ranę... Korona cierniowa... Skazanie i straszliwe wejście na Kalwarię... Potem Krzyż, Agonia i śmierć, przy Matce powołanej, by umierać z Nim w Swojej duszy! "( Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981, 224i)

Poświęcenie dzisiaj

"... przeżywajcie ze mną cenne godziny męki w ciszy, na modlitwie i cierpieniu. Ta Męka powtarza się w Kościele, który jest Jego Mistycznym Ciałem; odnawia się w każdym z was, powołanych by być sługami Jego miłości i cierpienia. Znoście ze Mną sąd świata, odrzucenie, prześladowanie i skazanie przez społeczeństwo, które nadal zapiera się swojego Boga i kroczy w ciemnościach zepsucia, nienawiści i niemoralności. Nieście ze Mną każdego dnia wasz ciężki krzyż. W duchu przelewajcie z miłości swoją krew. Pozwólcie się złożyć w ofierze na ołtarzu Jego własnego krzyża. Łagodni jak baranki, pozwólcie również przeszyć gwoździami wasze ręce i stopy. Kochajcie, przebaczajcie, znoście cierpienia i z miłością, składajcie się w ofierze Ojcu dla zbawienia wszystkich". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 17 kwietnia 1981, 224 jm)

UDZIAŁ W MĘCE KOŚCIOŁA

Męka jest ponawiana w Kościele, który jest mistycznym ciałem Jezusa. "Bierzcie również udział w cierpieniach Kościoła, który przeżywa godzinę największego opuszczenia. Jakże to Moje Umiłowane Dziecko jest chore! Noście w waszych sercach cierpienia Jezusa i Moje, wywołane stanem agonii, w znajduje się Kościół we wszystkich częściach świata. Naucza się błędu i rozszerza się go w formie dwuznacznych, nowych kulturowych interpretacji prawdy. Ulega się duchowi świata, rozszerzającego swój zgubny wpływ i prowadzącego wiele dusz do wybierania grzechu, do usprawiedliwiania go i życia w nim. (...) Odstępstwo rozszerzyło się teraz w całym Kościele - zdradzonym nawet przez niektórych Biskupów, porzuconym przez wielką liczbę Kapłanów, opuszczonych przez tak wiele jej dzieci, i profanowanym przez Mojego przeciwnika". (Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 26 sierpnia 1983, 270 h-j)

Dzisiaj jedyna pomoc, jaką możemy dać Kościołowi, to miłość: miłość wierna i miłosierna, miłość, która ponad wszystko musi być skonkretyzowana w synowskiej i żarliwej obecności, dzielenia jego cierpienia i niesienia z Kościołem jego wielkiego krzyża. "Sprawię, że bardzo pokochacie Kościół. Przechodzi on dziś chwile wielkich cierpień, ponieważ jego dzieci coraz mniej go kochają. Wielu chce go odnowić i oczyścić tylko krytyką i gwałtownymi atakami na jego instytucję. A przecież bez miłości niczego się nie odnawia ani nie oczyszcza!" (Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 9 listopada 1975, 86 p-q)

W Niepokalanym Sercu Maryi miłość ta przekształca się w najbardziej intensywne cierpienie. "Dzisiaj w podobnym stanie znajduję Kościół, Mistyczne Ciało Jezusa Ukrzyżowanego. Także i on wchodzi na Kalwarię, dźwigając ciężki krzyż; Także i on poznał godzinę wielkiego opuszczenia i zdrady; Także jego ciało jest zmasakrowane i zranione biczami grzechów, które uderzają w nią i świętokradztwami, otwierającymi głębokie rany... Oto stan, w którym znajduję dzisiaj moje Dziecko - Kościół.. Jestem blisko niego w bolesnej godzinie jego Wielkiego Piątku. Wraz z Janem - który odżywa we wszystkich Moich umiłowanych dzieciach, poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu - pragniemy razem pomagać mu w chwili agonii. Całujemy Jego ręce, ponownie przeszyte; Otaczamy miłością Jego ciało na nowo obnażone. Wylewamy balsam na jego liczne rany; otaczamy modlitwą i nadzieją, krwawe chwile Jego ukrzyżowania ". (Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 9 kwietnia 1982, 244 g, i-j)

Razem z naszym życiem chcemy zaoferować Kościołowi pomoc w jego całkowitej odnowie, poczynając od nas z pokorą i ufnością, po drodze namierzonej przez Najświętszą Matkę.

UDZIAŁ W MĘCE LUDZKOŚCI

Ludzkość również przeżywa godzinę swej żałosnej i smutnej męki, ponieważ jest szarpana przez nieograniczony egoizm, nienawiść, która płonie jak ogień, przez eksplozję przemocy, przez stale rozpowszechnianą niemoralność, przez narkotyki, które uwodzą, przez wybuchające wojny, przez nieszczęście, które wzrasta "przez zło, które tak łatwo zakorzenia się w sercach ludzi dzisiaj i, z niewymiernymi skutkami, już zaważa na naszej obecnej egzystencji i wydaje się zamykać drogę ku przyszłości" (Modlitwy i rozważania na każdy dzień roku - Jan Paweł II; Peter Canisius Johannes van Lierde, O.S.A.)

"Odczujcie w waszych sercach głęboką ranę, którą zadaju Mi zabijanie milionów dzieci w łonach matek; grzech, który się rozlewa i zwodzi dusze; niemoralność niszcząca sumienia jak straszliwy rak; zagubienie młodzieży - ofiar zepsucia, narkotyków i przemocy; zniszczenie wielu ognisk rodzinnych". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 26 sierpnia 1983, 270g)

Musimy podzielać to wielkie cierpienie świata, uczynić go własnym, poczuć cały jego ciężar i umieścić je w Niepokalanym Sercu Maryi, ponieważ Ona je ofiaruje Panu, jako ogromny krzyk, który sprowadza na ludzkość rosę Miłosierdzia Bożego. "Sercem Jezusa, miłujcie wszystkich waszych braci, którzy są moimi dziećmi ... Iluż jest zranionych grzechem, zamienionych w niewolników przez zło! Ileż ofiar nienawiści! Iluż jest biednych, wyzyskiwanych, słabych, cierpiących!... Wszystkie cierpienia moich dzieci - to jak rozpaczliwe wołanie o pomoc, które dochodzi do Mnie i głęboko rani Moje matczyne serce ". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 3 września 1983, 271d)

OBECNOŚĆ MATKI

Naszym zadaniem jest zaniesienie wszędzie czułości Maryi, która jest umieszczona jak balsam na tych wszystkich otwartych i krwawiących ranach oraz obecność Matki pośrodku tak bezgranicznego spustoszenia. Z tego powodu Najświętsza Matka wzywa nas, abyśmy stali się narzędziem miłosiernej miłości Jezusa, wyrazem obecności matki, jej miłości, pomocy, pociechy, ochrony i obrony. Właśnie z tego powodu, z takim naleganiem, prosi nas o poświęcenie się Jej Niepokalanemu Sercu. "Zstąpiłam z nieba, aby objawić się przez was, na wszystkich drogach świata: na drogach ubogich i zrozpaczonych, na pełnych bólu drogach grzeszników i tych, którzy znajdują się daleko od Boga, na drogach osób chorych, będących w agonii i umierających". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 13 maja 1981, 225h.)

"Bądźcie wy również, wraz ze mną, ucieczką grzeszników, ubogich, chorych, zrozpaczonych, małych, opuszczonych". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 15 sierpnia 1981 r., 228g) "Jestem z wami na wszystkich drogach świata. Z matczynym miłosierdziem przychodzę z pomocą moim małym, którzy znajdują się w największej potrzebie; Ocalam zagubionych, przywracam zdrowie chorym, pocieszam przygnębionych, dodaję odwagi zniechęconym, podnoszę upadłych, odnajduję zagubionych". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 3 września 1983, 271 e-f)

"Nadszedł czas, w którym chcę żyć w was i objawić się wszystkim poprzez was. Chcę kochać waszym sercem, patrzeć waszymi oczami, pocieszać i podnosić na duchu waszymi wargami, pomagać waszymi rękami. Pragnę iść tam, gdzie wy, waszymi krwawymi śladami. Chcę cierpieć w waszym ukrzyżowanym ciele". (Do kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, 1 lipca 1981, 227 q-r)

I tak w czasach męki dla Jezusa, Kościoła i ludzkości, obecność Matki staje się dla wszystkich "znakiem pewnej nadziei i pocieszenia" (Sobór Watykański II, Lumen Gentium, Papież Paweł VI - Listopad. 21, 1964, nr 68) Dzisiaj jesteśmy powołani do bycia chwałą Maryi, ponieważ każdego dnia triumf Niepokalanego Serca Maryi dokonuje się w naszym życiu. Powierzam wam, którzy jesteście kierownikami, zadanie przesłania tego listu członkom Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, aby mogli go przeczytać i właściwie go przemedytować. Wszystkim wam ofiaruję moje serdeczne pozdrowienie wraz z moim kapłańskim błogosławieństwem. Czekam na waszą odpowiedź, informującą mnie o waszych działaniach.

W Niepokalanym Sercu Maryi, Wasz mały brat, don Stefano Gobbi